twitter
facebook

"Rzeczpospolita": Grzegorz Olszewski o przewadze leasingu

rzepa

Rozmowa Agnieszki Usarczyk "Rzeczpospolita" (27.09.2019) z Grzegorzem Olszewskim, dyrektorem generalnym GO-leasing Sp. z o.o.

- Rok 2019 przyniósł polskim przedsiębiorcom poważne zmiany w zakresie rozliczania finansowania samochodu w firmie. Które z nich są najistotniejsze?

Zmiany, które weszły w życie od 2019r. są związane wyłącznie z podatkiem dochodowym i dotyczą tylko aut osobowych użytkowanych przez przedsiębiorców w celach firmowych i prywatnych. Od tego roku podniesiono limit amortyzacji samochodu osobowego z 20 tys. euro (ok. 86 tys. zł) do 150 tys. zł i dotyczy to także umów leasingu. Wcześniej takiego limitu nie było, co powodowało, że opłaty leasingowe, nawet bardzo luksusowego auta, można było w całości zaliczać do kosztów podatkowych. Obecne reguły spowodowały, że korzyści z leasingu samochodu są już porównywalne podatkowo do zakupu za gotówkę, czy na kredyt.

Przewaga leasingu polega jednak na tym, że opłaty leasingowe możemy zaliczyć do kosztów szybciej, np. dokonując wysokiej opłaty wstępnej (maks. 45 proc.) i zawierając umowę na czas krótszy niż amortyzacja, której okres trwa 60 miesięcy. Tymczasem odpisy amortyzacyjne są zaliczane do kosztów równomiernie i proporcjonalnie.

Kalkulator leasingu- Ale to nie koniec wprowadzonych zmian.

Wprowadzono wskaźnik 75 proc. - Taką właśnie część wydatków na eksploatację samochodu używanego w celach mieszanych (gdy auto jest wykorzystywane przez przedsiębiorców zarówno w celach firmowych, jak i prywatnych) można zaliczyć do kosztów. Dotyczy to takich wydatków, jak np.: na paliwo, przeglądy i naprawy serwisowe, opony, płyny eksploatacyjne czy myjnia. Warto też zwrócić uwagę na ważny aspekt, który został niezauważony przy wprowadzaniu zmiany ustawy.

Do końca 2018 r. przepisy podatkowe nie regulowały, jakie wydatki związane z eksploatacją samochodu firmowego oraz na jakich zasadach można było je zaliczać do kosztów podatkowych.
W związku z tym przedsiębiorcy zaliczali często do kosztów wszystkie faktury związane z eksploatacją samochodu, nawet, jeśli był on użytkowany prywatnie.

Tymczasem zgodnie z przepisem ogólnym w ustawach o podatku dochodowym, kosztami uzyskania przychodów powinny być tylko te koszty, które zostały poniesione by osiągnąć przychody. Zdarzały się więc w firmach kontrole skarbowe, które wykazywały, iż auto było użytkowane także w celach prywatnych (a więc nie związanych z osiąganiem przychodów) i nakazywały korektę oraz zapłatę dodatkowego podatku dochodowego.

Kalkulator korzyściObecny przepis ogranicza wysokość wydatków zaliczanych do kosztów do 75 proc., jednak daje przedsiębiorcy więcej bezpieczeństwa w przypadku kontroli, gdyż wprost „legalizuje” w ustawie możliwość używania firmowego samochodu w celach prywatnych, bez konieczności prowadzenia ewidencji czy limitu przebiegu auta. 
 
- Zlikwidowano też obowiązek prowadzenia ewidencji przebiegu. Po zmianach, przedsiębiorcy, którzy wykorzystują auto prywatne do celów służbowych, do kosztów uzyskania przychodów mogą zaliczyć jedynie 20 proc. wydatków wykazanych na fakturach.

Wyliczyliśmy, że przedsiębiorca, który miesięcznie jeździ prywatnym samochodem w celach firmowych pokonując 2,5 tys. km, w ciągu roku straci na zmianie przepisów ponad 3,5 tys. zł! Dodatkowo nie może zaliczać do kosztów spadku wartości auta w czasie, ponieważ nie może go amortyzować. Aby zapobiec takiej stracie można: wprowadzić prywatne auto na stan środków trwałych firmy i zacząć je amortyzować lub sprzedać prywatne auto, a następnie wziąć w leasing,. Dzięki temu wszystkie opłaty leasingowe będą kosztem.

GO-auto- Co zatem jest bardziej opłacalne dla przedsiębiorców w nowych realiach podatkowych: leasing czy wynajem długoterminowy?

Nowe przepisy zrównały znaczenie takich pojęć jak: umowa leasingu, wynajmu długoterminowego czy dzierżawy. W związku z tym konsekwencje podatkowe są dla leasingu i wynajmu prawie identyczne. Z jedną różnicą. W obu przypadkach do kosztów podatkowych zaliczamy wszystkie opłaty leasingowe oraz część finansową raty za wynajem.

Zdarza się jednak, że rata wynajmu zawiera także koszty serwisu auta. Jeśli część serwisowa raty nie jest wydzielona w osobnej pozycji, wówczas można ją zaliczyć do kosztów tylko w 75 proc. Jeśli dodatkowo w racie wynajmu wliczone jest ubezpieczenie auta, to także ta część podlega zaliczeniu w koszty w 75 proc.

W związku z tym, by zapobiec znaczącym stratom przedsiębiorców, firmy leasingowe wyodrębniły na fakturze część finansową, serwisową oraz ubezpieczeniową. Wówczas nie stanowi kosztu uzyskania przychodów jedynie 25 proc. części raty serwisowej. Składka ubezpieczeniowa jest w całości kosztem, o ile wartość samochodu nie przekracza 150 tys. zł.



Data publikacji: 27/09/2019

Masz pytania?
Chcesz lepiej poznać ofertę?
Skontaktuj się z nami!

661 611 612

krzysztof.kurzeja@go-leasing.pl

Skontaktuj się z Nami
Skontaktuj się z Nami

Ile kosztuje u nas leasing lub kredyt?
Szybko policz ratę leasingu lub
kredytu dla siebie?

Oblicz ratę leasingu
Oblicz ratę leasingu

Szukasz samochodu?
Pomożemy znaleźć najlepsze
auto dla ciebie!

Znajdź auto dla siebie
Znajdź auto dla siebie

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki działania mechanizmu cookie w Twojej przeglądarce